Czarny Kot - Powązki - Warszawa - warto zobaczyć w iwaw
Czarny Kot


Czarny Kot

Przez niektórych uważany za najsłynniejszy budynek w Warszawie jest jedną z najbardziej znanych samowoli budowlanych. Powstał na niezabudowanym placu (przed II wojną światową były tu kamienice) na początku transformacji ustrojowej i z parterowego pawilonu rozrósł się do wielopiętrowego hotelu. Jego architektura jest zlepkiem różnorodnych stylów i elementów - od baszt zamkowych po dachy mansardowe. Nieudane przez blisko dekadę próby rozbiórki są również przykładem na nieudolność polskiego sądownictwa.

hotelhotelmostmostzabytkowy budynekzabytkowy budynek

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić to miejsce w Warszawie:

  • Ulice:   ulica Okopowa
  • Rok powstania:  1989-2018
  • Obszar MSI:  Powązki
  • Wysokość:   20 m
  • Funkcja:  usługowa
  • Styl:  eklektyzm
  • Związane osoby:

Opis urbanistyczny:

Czarny Kot (Hotel My Warsaw Residence, ul. Okopowa #65) to najprawdopodobniej najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce [1]. Właścicielkami są Elżbieta Studzińska i jej córka Katarzyna Studzińska [8].

Przez cały okres istnienia budynek nielegalnie rozrósł się do kilkupiętrowego molocha. Kolejne części najpierw budowano, po czym architekt Krzysztof Remiszewski nanosił je papier [5]. W 2002 roku budynek był podpiwniczony i składał się z trzech-czterech kondygnacji nadziemnych: piwnicy, parteru, pierwszego i drugiego piętra oraz poddasza o powierzchni całkowitej 2211 m2 i powierzchni użytkowej 1822 m2 [10]. W 2018 roku liczył około sześciu kondygnacji [13].

Obiekt z wieżyczkami, wykuszami, uskokami, mansardami nazywany jest przez podobieństwo, zamkiem Gargamela [9]. Z jednej strony budynku umieszczono półokrągłe wykusze, z drugiej prostokątne okna. Są też wieżyczki z hełmami jak w zamku i dach jak w góralskiej chacie. Dookoła fosa, nad którą przerzucono przejście z zaokrąglonymi balustradami z błyszczącej cegły. Nie brakuje kolumienek, stoją wozy drabiniaste pełniące rolę kwietników, a wejścia pilnują rzeźby lwów [5]. Poważnym zaskoczeniem jest recepcja, czyli biurko wciśnięte pod ścianę na pierwszym piętrze [4]. Wystrój stylizowany jest na barokowy przepych [2]. W samym lobby umieszczono wielkie pozłacane jaja, girlandy ze sztucznych kwiatów i płytki podłogowe ułożone w kalejdoskopowy wzór. Jest klasycyzująca fontanna, oczko wodne i pałacowa sala restauracyjna, nad którą góruje poroże wysadzane sztucznymi diamentami [6]. Na drzwiach znajdują się złote litery: My Warsaw Residence. Dużo jest luster w złotych ramach, sofy, tzw. wypoczynki, w kolorach pastelowych i tzw. fotele Ludwiki. Jedynym spójnym motywem są fantazyjne fale na ścianach i suficie (płytki z barwnego gresu, schody z różnokolorowego kamienia). Układ pomieszczeń jest labiryntem, są korytarze kończące się niczym, okna wychodzące na inne okna, przedziwne przybudówki [2].

Jest tu co najmniej dwadzieścia pięć pokoi, wśród których każdy jest inny [12]. Pokój są duże w stosunku do hoteli sieciowych [4], często łazienki czasami są większe od pokoi [12]. Goście określają je jako skrzyżowanie "Dynastii" z salonem polskiego inteligenta z okresu międzywojennego [4]. W jednym stoi staropolskie łóżko z wezgłowiem, potężna szafa typu gdańskiego z mosiężnymi uchwytami, a do tego łazienka schowana za ścianą z barwionych na czerwono luksferów. W innym jest podwójne, granatowe łóżko ze srebrzystymi listwami, nad wezgłowiem potężne lustro w złoconych ramach, a łazienka od podłogi do sufitu wyłożona jest szarą glazurą z wielką obłą łatą z brązowych kafelków i umywalką z brązowej ceramiki ze srebrzystometalową misą [9]. W trzecim obok luksusowego łoża pomalowanego na wysoki połysk, stoi toaletka stylizowana na zabytkową, stół z kamiennym blatem oraz krzesła obciągnięte czarnymi pokrowcami [6].

Budynek wpisuje się w trend szalonych domów lat 90-tych XX wieku, po zachłyśnięciu się wolnym rynkiem i zachodnią modą. Według ekspertów jest to przykład braku odpowiedzialności za przestrzeń, egoizmu inwestora, nieudolności architekta, przymykania oka przez urzędników i samorządowców, skuteczności prawników, nieskuteczności sądów i nadzoru budowlanego [9].

Obiekty, pomniki, tablice:


Obiekty, pomniki, tablice

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

XVIII wiek i wcześniej:


XVIII wiek i wcześniej

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

XIX wiek:


XIX wiek

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

Okres międzywojenny:


Okres międzywojenny

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

II wojna światowa i Powstanie Warszawskie:


II wojna światowa i Powstanie Warszawskie

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

Odbudowa stolicy:

Przed II wojną światową znajdowała się tu posesja o adresie ul. Młocińska 3. Została zniszczona podczas walk i wkrótce po zakończeniu okupacji rozebrana.

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Kamienice

[1945] Kamienice (źródło)

Czasy PRL-u:

Przez wiele lat, co najmniej do 1987 roku, był to niezagospodarowany plac.

Przemiany 1989-2000:

Działka została wydzierżawiona pod niewielki jednopiętrowy pawilon handlowo-gastronomiczny [1] w 1989 roku (pierwsza umowa dzierżawy liczyła dwie strony) [7].

XXI wiek:

W 2002 roku własną imprezę pogrzebową zorganizował w Czarnym Kocie poeta i piosenkarz Maciej Zembaty. Dziękował przybyłym za wieńce i pozował do zdjęć w trumnie [9]. W 2006 roku kilkudziesięciu policjantów Centralnego Biura Śledczego na polecenie prokuratora przeszukiwało restaurację i hotel [5], gdyż pojawiły się pogłoski, że działa tu dom publiczny.

Umowa dzierżawy zawarta 10 maja 1994 roku wygasła 14 maja 2009 roku. Od tego czasu właścicielki korzystały z posesji bezumownie. W sierpniu 2018 roku zapadł prawomocny wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli nakazujący zwrócenie nieruchomości miastu [1].

Od 2002 roku prowadzone były roboty budowlane polegające na rozbudowie i nadbudowie tego budynku bez wymaganego pozwolenia na budowę [10]. Po wygaśnięciu dzierżawy nadal rozbudowywano obiekt, m.in. zajmując część sąsiedniej działki. Oprócz sporu o odzyskanie gruntu toczył się spór sądowy właścicielek z miastem w sprawie samowoli budowlanej [1]. 10 kwietnia 2009 roku wydano decyzję o rozbiórce trzech kondygnacji, ale uchylił ją wyższy organ. Kolejną decyzję o rozbiórce wydano 14 marca 2010 roku i uchylono ją 28 czerwca 2010 roku [11]. Ostatni nakaz rozbiórki został wydany w 2015 roku, jednak właściciel się odwołał, a sprawa ciągnęła się kolejne dwa lata. Przetarg na wykonanie rozbiórki unieważniono z powodów proceduralnych. W sierpniu 2017 roku PINB ogłosił, że wznowi działania po zakończeniu wszystkich sporów sądowych [3]. Zarządzający obiektem składali kolejne odwołania, projekty przebudowy, do których sąd musiał się odnieść, przekazywali nieruchomość, nie stawiali się na posiedzenia sądu [1], czy nawet wnioskowali o wyłączenie wszystkich sędziów w sądzie od orzekania [10]. 13 grudnia 2018 roku zapadł prawomocny wyrok w Naczelnym Sądzie Administracyjnym o utrzymaniu w mocy nakazu rozbiórki [1], jednak z kolei wyłoniony wykonawca nie dostarczył wszystkich wymaganych dokumentów.

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Rozbudowa

[2009] Rozbudowa (źródło)

Wnętrza

[2010] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2015] Wnętrza (źródło)

Wejście

[2015] Wejście (źródło)

Rozbudowa

[2015] Rozbudowa (źródło)

Wejście

[2015] Wejście (źródło)

Budynek

[2018] Budynek (źródło)

Budynek

[2018] Budynek (źródło)

Wnętrza

[2018] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2018] Wnętrza (źródło)

Wnętrza

[2018] Wnętrza (źródło)

Wejście

[2018] Wejście (źródło)

Czarny Kot

[2018] Czarny Kot (źródło)

Hotel

[2018] Hotel (źródło)

Hotel

[2018] Hotel (źródło)

Hotel

[2018] Hotel (źródło)

Wejście

[2018] Wejście (źródło)

Wnętrza

[2018] Wnętrza (źródło)

Front

[2018] Front (źródło)

Zaktualizowano: 06 - 2019