Nowe miejsca
Miejsce na teraz
Młociny w okresie międzywojennym miały zostać zagospodarowane jednorodzinnymi willami jako Miasto-Ogród. Jedną z nich była Moja Zosieńka. O dalszych losach nieruchomości nie wiadomo nic pewnego. W czasie okupacji była to najprawdopodobniej siedziba jakiegoś urzędu. Po opuszczeniu przez właścicieli przeznaczono willę na mieszkania komunalne, a po pożarze i opuszczeniu jej przez lokatorów budynek niszczeje.







