Pałac Szlenkierów


Pałac Szlenkierów

Pałac, który powstał w II połowie XIX wieku był przed I wojną światową uważany za jeden z najbardziej eleganckich budynków Warszawy. Wybudował go przemysłowiec, Karol Szlenkier, który ogłosił prywatny konkurs na jego wykonanie. W dwudziestoleciu międzywojennym pałac został sprzedany Rządowi Włoch (Italii) z przeznaczeniem na placówkę dyplomatyczną. Tę rolę pełni do dzisiaj.

pałacpałacrejestr zabytkówrejestr zabytkówzabudowa śródmiejskazabudowa śródmiejskazabytkowy budynekzabytkowy budynek

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić to miejsce w Warszawie:

  • Ulice:   Plac Jana Henryka Dąbrowskiego
  • Rok powstania:  1881-1883
  • Obszar MSI:  Śródmieście Północne
  • Wysokość:   12 m
  • Funkcja:  administracyjna
  • Styl:  renesans
  • Związane osoby: Bieliński Franciszek, Dziekoński Józef Pius, Gerson Wojciech, Granzow Kazimierz, Lanci Franciszek Maria, Marconi Władysław, Szlenkier Karol Jan, Szlenkier Karol Stanisław, Tommasini Francesco, Twarowski Zygmunt

Opis urbanistyczny:

W Pałacu Szlenkiera (pl. pl. Jana Henryka Dąbrowskiego 6) znajduje się obecnie Ambasada Republiki Włoskiej [3].

Budynek został zaprojektowany przez Witolda Lanciego i obejmował zasadniczo trzy ciągi pomieszczeń. Z długiej sieni przejazdowej, na parterze nakrytym sklepieniem kolebkowym, wchodziło się do dwóch mieszkań i do reprezentacyjnej klatki schodowej, którą architekt przewidział po lewej stronie. Mieszkanie po prawej stronie miało się składać z czterech olbrzymich pokoi (salonu i sypialni od frontu oraz jadalni i gabinetu pana od podwórza), przedpokoju, kuchni, spiżarni, ciemnawego pokoju dla sługi, łazienki i wygódki. Mieszkanie położone po przeciwnej stronie sieni miało być znacznie mniejsze: od frontu salon i sypialnia, a od podwórza jadalnia położona w lewej oficynie. W pozostałych partiach oficyn bocznych umieścił śmietnik (w lewej) i mieszkanie dla stangreta (w prawej) składające się z kuchni i dużego pokoju. W oficynie poprzecznej znalazła pomieszczenie stajnia, wozownia, wygódka dla służby i pisuar. Całe pierwsze piętro w domu frontowym, w oficynach bocznych, a w razie potrzeby i w oficynie tylnej właściciel przeznaczył dla siebie i miało mieć charakter reprezentacyjny. Z klatki schodowej wiodło wejście do obszernego przedpokoju leżącego w centrum budynku frontowego. Trakt od strony placu Zielonego miały zajmować od lewej: gabinet pana, salonik pana, salonik bez określonego przeznaczenia, wielki salon ciągnący się w głąb i mogący służyć w razie potrzeby jako sala balowa, wreszcie buduar. Wielki salon łączył się z okazałą jadalnią, za którą mieścił się pokój kredensowy i ogromna kuchnia. Przy jadalni położony był pokoik dla lokaja, z drugiej zaś strony „kwietnik”. W lewej części pałacu, za garderobą znajdowała się przy końcu korytarza wygódka sąsiadująca z gabinetem pana i pani, przedzielone pokojem toaletowym. W oficynie poprzecznej miały się mieścić łazienka, wygódka, dwa pokoje dziecinne i schodki prowadzące na antresolę. Na drugim piętrze miały się znajdować dwa mieszkania mniej więcej równej wielkości. Wysokość parteru i drugiego piętra pozostawiono do uznania projektujących. Piwnice miały być tylko pod domem frontowym i oficynami bocznymi. Przewidywany materiał budowlany to cegła palona, drewno, żelazo, w małej części kamień, dach natomiast miał być pokryty blachą cynkową [4].

Opisany wyżej projekt rozplanowania pałacu został jednak zmieniony. Reprezentacyjną klatkę schodową przeniesiono na prawą stronę sieni przejazdowej. W trakcie frontowym znalazł się teraz buduar o dwóch oknach, olbrzymi pięciookienny salon i dwuokienna obszerna jadalnia ciągnąca się w głąb skrzydła frontowego. Na pierwszym piętrze mieścił się przedpokój, a od podwórza „kwietnik” i pokój pana Karola Szlenkiera, sąsiadujący z jego sypialnią i łazienką, znajdującymi się już w oficynie bocznej. Oficynę poprzeczną wzniesiono tylko do wysokości drugiego piętra, ale za to nakryto wysokim łamanym dachem z facjatkami. Znalazła się tam stajnia na cztery konie z mieszkaniem dla żonatego stangreta, wozownia na cztery powozy i pokoje dla służby. Ścięto naroża dziedzińca na styku oficyn lewej i prawej z poprzeczną i umieszczono tam klatki schodowe nakryte fantazyjnymi daszkami o wypukłych połaciach. W lewej oficynie na wysokości pierwszego piętra dodano okazały żeliwny balkon z daszkiem przy sypialni pana domu. Bez zmian w stosunku do pierwszej wersji projektu pozostała fasada pałacu. Architekt opracował ją niezwykle starannie, inspirując się fasadą Palazzo Davia Bargellini z Bolonii. Kondygnację parteru pokrył mocnym boniowaniem i uczynił z niej cokół dla całej budowli. Masywne obramowania okien parteru i bramy zaprojektował wzorując się na dziełach znanego włoskiego architekta z XVI wieku, Sebastiana Serlio. Bramę wjazdową ujął dwoma atlantami podtrzymującymi balkon pierwszego piętra. Powierzchnię fasady na wysokości pierwszego i drugiego piętra pokrył niezwykle delikatnym boniowaniem, kontrastującym z boniowaniem parteru. Okna pierwszego piętra zostały ujęte półkolumienkami jońskimi, podtrzymującymi trójkątne frontony nadokienne, a drzwi balkonowe zaakcentował pilastrami i frontonem zamkniętym łukiem odcinkowym. Na frontonie umieszczony był kartusz z monogramem fundatora (KS), a na samym frontonie spoczywały półleżąc dwie postacie, symbolizujące przemysł i handel. Dzięki plastyczności obramień otworów pierwszego piętra fasada pałacu nie była płaska i monotonna. Obramienia okien drugiego piętra były znacznie skromniejsze. Lanci urozmaicił je uszkami na narożach i płaskorzeźbami-maszkaronami na kluczu. Fasadę wieńczył wydatny gzyms koronujący, wsparty na parach konsol; na gzymsie ustawiono jeszcze balustradową attykę z kamiennymi wazonami, przesłaniającą częściowo dach [4].

Obecnie Pałac Szlenkierów różni się znacznie od tego, który przetrwał do 1944 roku. Zmiany zaszły zarówno w wyglądzie fasady, jak i wnętrz. Fasadzie frontowej tylko częściowo przywrócono stan pierwotny. Zrekonstruowano potężne boniowanie kondygnacji parterowej, ale nie odtworzono kamiennych atlantów podtrzymujących balkon pierwszego piętra. Zrezygnowano również z boniowania skrajnych partii fasady. Starannie odtworzono obramowanie środkowego otworu pierwszego piętra łącznie z kartuszem i figurami spoczywającymi na frontonie zamkniętym odcinkiem koła, ale w obramowaniach pozostałych otworów tej samej kondygnacji zmieniono kapitele kolumienek z jońskich na toskańskie. Okna drugiego piętra pozbawiono obramowań, a belkowanie wieńczące całą fasadę znacznie uproszczono, zmniejszając konsole we fryzie. Okienka owalne zamieniono na prostokątne i zlikwidowano zupełnie dekorację sztukatorską. Elewacje od podwórza, z charakterystycznym neorenesansowym detalem architektonicznym, zachowały się znacznie lepiej. Obok okien klatki schodowej zachował się ozdobny kartusz z datą 1883, przetrwały również malownicze łamane dachy, kryte łupkiem, nad oficyną poprzeczną i klatkami schodowymi. Przy bramie do garażu, pod niszą z fragmentem posągu ustawiono późnorzymski sarkofag, który stanowi ujęcie wody spływającej z paszczy maszkaronu. Dawny przedwojenny wygląd zachowała okazała sień przejazdowa. Nie zmieniła się również reprezentacyjna klatka schodowa, która utraciła tylko malowidło Wojciecha Gersona. W przedpokoju na pierwszym piętrze zachował się neorenesansowy kominek z czerwonego marmuru. Jadalnia i wielki salon otrzymały po wojnie nową dekorację sztukatorską wykonaną przez rzemieślników sprowadzonych z Włoch. Dekoracja jadalni utrzymana została w duchu klasycystycznym, podobnie jak i umeblowanie. Interesująco wyglądają witryny wpuszczone w ścianę, wśród których jest duża wnęka wyłożona lustrami. Dekoracja sztukatorska wielkiego salonu utrzymana jest w duchu późnego baroku. Mały salon (dawny buduar) nie otrzymał dekoracji sztukatorskiej, stąd też dzisiaj odznacza się większą prostotą niż przed wojną. To samo można powiedzieć o poczekalni (dawnym gabinecie Karola Jana Szlenkiera) i o sekretariacie szefa misji, pozbawionych dekoracji architektonicznych. Gabinet ambasadora, mieszczący się w lewej oficynie, zachował sztukaterie i dawną dekorację malarską na suficie pędzla Gersona [4].

Obiekty, pomniki, tablice:

Malowidła

Plafony i malowidła ścienne wykonał Wojciech Gerson, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1883 roku techniką enkaustyczną, polegającą na stosowaniu farb w spoiwie z wosku pszczelego (wosk punicki, długo gotowany z wodą morską, który bardzo trwałe łączył się z wapiennym tynkiem [13]). Farby nakładano na gorąco, a ukończone dzieło polerowano do połysku. Obraz był trwały i niewrażliwy na wilgoć, a kolory stawały się głębokie i świetliste [5]. Po zakupieniu pałacu przez rząd włoski na siedzibę misji dyplomatycznej w 1922 roku, część malowideł została uznana za „utrzymane w złym guście i niewarte zachowania”. Szlenkier oznajmił, że jest gotów je zabrać. Pozostawił Jutrzenkę, Miłość macierzyńską i osiem medalionów z bukietami kwiatów. Do chwili obecnej przetrwały tylko medaliony w gabinecie ambasadora, odrestaurowane podczas renowacji budynku w latach 60-tych XX wieku [13].

O wystroju wnętrz możemy jedynie wnioskować na podstawie zachowanych starych zdjęć, relacji i opisów. Zaraz po wejściu do gmachu można było podziwiać na plafonie sklepienia nad klatką schodową Jutrzenkę. Dzieło przedstawiało postać kobiecą odzianą w zwiewne szaty, ulatującą ku niebu. Za nią, na rydwanie zaprzężonym w rumaki, wyłaniał się Apollo, uosobienie Słońca, a przed nią igrała grupa nimf, zaś ciemna postać kobieca, personifikacja Nocy, pogrążała się w chmurze. Od salonu w korpusie głównym dzieliły drzwi, na których od wewnątrz namalowano monochromatycznie farbą olejną trzy pary figurek, wyobrażających sceny: Powitanie, Rozmowa i Pożegnanie. Z czterech pól ozdobnego stropu spoglądały postacie kobiece, upozowane na muzy personifikujące Poezję, Wymowę, Muzykę i Taniec. Związane były z nimi cztery medaliony, w których umieszczone zostały wizerunki Jana Kochanowskiego, Piotra Skargi, Mikołaja Góreckiego i Henryka Walezego. W salonie znajdowały się tatrzańskie kompozycje krajobrazowe nazwane przez malarza Szczytami śnieżnymi, widok Lubowli i trzy weduty Kowna. W sąsiadującym z salonem buduarze na okrągłym plafonie przedstawiono Miłość macierzyńską, czyli kobietę unoszącą się z dwójką dzieci nad sielskim krajobrazem. W czterech prostokątnych plafonach znalazły się kompozycje przedstawiające dziecięcą zabawę, naukę, pracę i walkę. Nad drzwiami umieszczono dwie supraporty: Tok strumienia, przedstawiający spoczywającą nad strumieniem ciemnowłosą niewiastę, oraz Poszum wiatru, z jasnowłosą kobietą, odpoczywającą na trawie i bawiącą się motylami. W gabinecie na dwóch polach stropu umieszczono alegoryczne kompozycje Pracy umysłowej oraz Pracy fizycznej. W sąsiadującej sypialni zachowała się sztukatorska dekoracja. Na stropie w ośmiu medalionach Gerson namalował bukiety z liści i kwiatów. W sypialni Marii Szlenkierowej namalowano kompozycje o motywach arabeskowo-groteskowych. Panneau zdobione malowanymi rogami obfitości, wieńcami i girlandą umieszczone zostało w supraporcie [13].

XVIII wiek i wcześniej:

Plac Jana Henryka Dąbrowskiego powstał na założonym w 1730 roku Lasku Przy Promenadzie. Był to ogród należący do pałacu Franciszka Bielińskiego. W 1757 roku marszałek Bieliński utworzył jurydykę Bielino, której osią była ul. Marszałkowska. Następnie na terenie dawnego lasku wytyczono rynek targowy jurydyki, otoczony parterowymi domami projektu Jakuba Fontany. Ich resztki dotrwały do lat sześćdziesiątych XIX wieku [1].

XIX wiek:

W 1858 roku przebito ul. Erewańską (Kredytową) i plac uzyskał połączenie z ul. Marszałkowską, co przyczyniło się do jego rozwoju. Od 1870 roku zlikwidowano sklepy i targi, a zaczęli osiedlać się tu zamożni arystokraci i przedsiębiorcy [11].

Pałac Szlenkierów powstał jako jeden z ostatnich, w latach 1881-1883, według projektu Witolda Lanciego. Była to wtedy jedna z najznakomitszych rezydencji w mieście [1]. Szlenkierowie byli znaną rodziną warszawskich przemysłowców, właścicieli garbarni. Posesję oznaczoną numerem hipotecznym 5294, gdzie stoi pałac, Karol Jan Szlenkier zakupił w 1881 roku. Szlenkier ogłosił konkurs na projekt (co było niezwykłe w prywatnych inwestycjach) 1 września 1880 roku [4]. Budowla miała mieć dwa piętra z dwiema oficynami bocznymi i jedną tylną [12]. Na konkurs wpłynęło na niego 20 prac. Pierwszą nagrodę dostali architekci: Józef Pius Dziekoński, Władysław Marconi i Zygmunt Twarowski, drugą arch. Adam Oczkowski, a trzecią Witold Lanci. Szlenkier, mając prawo wyboru, wybrał Lanciego. Budynek został zaprojektowany w stylu renesansu włoskiego z wyjątkowo piękną elewacją [2]. Wystrój wnętrz wykonali znani wówczas artyści: malarze Wojciech Gerson i Antoni Strzałecki oraz rzeźbiarz Pius Weloński [8].

Budowę pałacu rozpoczęto w 1881 roku. Według tradycji rodzinnej, roboty prowadził znany przedsiębiorca budowlany Kazimierz Granzow, krewny Karola Jana Szlenkiera. Pałac był gotowy pod koniec 1883 roku [6]. Parter zajmowały biura Szlenkiera, pierwsze piętro zajęte było w całości przez apartamenty właściciela i jego rodziny, pozostałe pomieszczenia przez służbę i oficjalistów. Koszt budowy pałacu przekroczył sumę 300.000 rubli w srebrze [7]. Do pałacu sprowadzono żaluzje drewniane z największej w Niemczech i najstarszej hambursko-berlińskiej fabryki żaluzyj [9]. Ponieważ pałac położony był w linii ulicy, z tyłu pałacu utworzono ogród [12]. Po śmierci właściciela w 1900 roku pałac pozostał w rękach wdowy i dzieci. O ich interesy dbała rada familijna, na której czele stanął Karol Stanisław Szlenkier, najmłodszy syn Karola Jana [6].

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Widok na pl. Dąbrowskiego

[1858] Widok na pl. Dąbrowskiego (źródło)

Pałac

[1881] Pałac (źródło)

plafon Jutrzenka

[1883] plafon Jutrzenka (źródło)

Malowidła

[1883] Malowidła (źródło)

Plan budynku

[1883] Plan budynku (źródło)

Okres międzywojenny:

Po wybuchu I wojny światowej Karol Stanisław Szlenkier przeniósł się na Ukrainę, skąd powrócił do Warszawy po kilku latach. Okazało się, że w wyniku działań wojennych ich majątek podupadł. Z tego powodu na hipotekę pałacu zaciągnięto poważną pożyczkę [6] w Banku Spółek Zarobkowych w Poznaniu. Niektóre pomieszczenia pałacowe zostały wynajęte. W 1922 roku w pałacu mieściła się część biur Ministerstwa Pracy i Opieki Społecznej [14]. Pałac stał się dla rodziny ciężarem, więc postanowiono go sprzedać [6].

W 1922 roku Szlenkierowie budynek sprzedali państwu włoskiemu, które umieściło tu swoją misję dyplomatyczną [2]. W sierpniu 1922 roku w urzędzie katastralnym i hipotecznym zmieniono właściciela za sumę 1 052 000 000 marek polskich, stanowiących 2 900 000 lirów włoskich. Środki te pochodziły z operacji bankowej na rzecz kredytu, który Włochy posiadały wobec Polski za sprzęt wojenny udostępniony Polsce w 1919 roku [14]. Interes okazał się nieopłacalny dla Szlenkierów, ponieważ sprzedali pałac za polskie marki, które szybko z powodu inflacji straciły jakąkolwiek wartość [12].

Gdy rząd włoski przejął budynek, Francesco Tommasini, poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny Italii w Polsce, postanowił przeprowadzić remont i zakupić meble do nowej siedziby misji. Wówczas zdecydowano o losie malowideł ściennych, które miały być usunięte, bądź zamalowane. Karol Stanisław Szlenkier wyjął je na własny koszt i zabezpieczył. Oprawione w specjalne drewniane ramy, po latach zostały przekazane Muzeum Narodowemu [13]

W 1929 roku podniesiono rangę placówki do szczebla ambasady. Z przerwą w okresie II wojny światowej, mieści się tu do dnia dzisiejszego [3].

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Pałac Szlenkiera

[1924] Pałac Szlenkiera (źródło)

Oranżeria na terenie ambasady

[1924] Oranżeria na terenie ambasady (źródło)

Sala balowa

[1927] Sala balowa (źródło)

Prywatny hall

[1927] Prywatny hall (źródło)

Jadalnia

[1927] Jadalnia (źródło)

Pokój do brydża

[1938] Pokój do brydża (źródło)

Salon z biblioteczką

[1938] Salon z biblioteczką (źródło)

Front gmachu ambasady

[1938] Front gmachu ambasady (źródło)

Plafon wykonany przez Wojciecha Gersona w salonie małym ambasady

[1938] Plafon wykonany przez Wojciecha Gersona w salonie małym ambasady (źródło)

Sala recepcyjna

[1938] Sala recepcyjna (źródło)

II wojna światowa i Powstanie Warszawskie:

Pałac został opróżniony w 1939 roku w czasie wybuchu wojny i powierzony dozorcom (prawdopodobnie odźwiernemu i kierowcy. [14]), którzy byli Polakami (Paryż i Adamski). Wiadomo, że poważnie ucierpiał dwukrotnie: od bombardowań niemieckich we wrześniu 1939 roku i w sierpniu 1944 roku. Nie został zniszczony przez Niemców przez wzgląd na dawnego sojusznika. Poważnie ucierpiała jego elewacja, najbardziej skrzydło frontowe trafione kilkoma pociskami. Zniszczeniu uległa neorenesansowa dekoracja fasady i wnętrza od strony pl. Dąbrowskiego [4]. Zniszczone zostały też posągi, kolumienki i sztukaterie, zdobiące pałac [11]. Skrzydła boczne i oficyna poprzeczna zachowały się w dobrym stanie. Dach został prawie całkowicie zerwany [4].

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Zbombardowana ambasada Włoch

[1939] Zbombardowana ambasada Włoch (źródło)

Zbombardowana ambasada Włoch

[1939] Zbombardowana ambasada Włoch (źródło)

Widok pl. Dąbrowskiego u dołu

[1939] Widok pl. Dąbrowskiego u dołu (źródło)

Pałac Szlenkierów, odbudowany po uszkodzeniach we wrześniu 1939

[1944] Pałac Szlenkierów, odbudowany po uszkodzeniach we wrześniu 1939 (źródło)

Plac Dąbrowskiego

[1944] Plac Dąbrowskiego (źródło)

Odbudowa stolicy:

Komunistyczny rząd Polski wydał w 1945 roku dekret, na mocy którego posesja, na której postawiono pałac, przechodzi na własność Państwa [4].

W 1945 roku Pałac miał przestrzeloną elewację, jednak zachowało się wiele detali i można go było zrekonstruować. Pierwsze plany odbudowy placu zakładały odbudowę według stanu przedwojennego. Pracownia Śródmieście BOS, kierowana przez arch. K. Marczewskiego ustaliła wytyczne urbanistyczne dla całego placu, który miał zachować historyczny kształt prostokątny, a budynki miały zostać dostosowane do wysokości pałacu Szlenkierów [2].

W 1945 roku Włosi przeprowadzili niezbędne prace zabezpieczające, a w następnym roku przystąpiono do odbudowy z dużymi uproszczeniami [2]. Eugenio Reale, który w 1945 roku objął funkcję pierwszego ambasadora Włoch w powojennej Polsce, pisał w raporcie „siedziba uległa częściowemu zniszczeniu i została doszczętnie splądrowana”. W grudniu 1945 roku w pałacu mieszkały bezprawnie 24 rodziny, które zostały eksmitowane. Wiosną 1946 roku w pałacu zamieszkiwało jeszcze jedenaście rodzin [4]. Cały budynek ambasada odzyskała w 1946 roku [3]. W latach 1946-1947 pałac odbudowano bez rzeźb atlantów i bez większości dekoracji [11]. Pierwszą część odbudowy zakończono w 1948 roku [4]. Następny etap prac miał miejsce w latach 1958–1959 [4]

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Pałac Szlenkiera

[1946] Pałac Szlenkiera (źródło)

Ambasada Włoch

[1955] Ambasada Włoch (źródło)

Plac Dąbrowskiego

[1958] Plac Dąbrowskiego (źródło)

Czasy PRL-u:

W okresie 1964-1965 budynek wyremontowano [11]. Znacznie wtedy zubożono wygląd budowli, m.in. przekształcono wygląd fasady, uproszczono wiele jej elementów, okna drugiego piętra pozbawiono obramowań. Wiele zmian wprowadzono również we wnętrzach [6].

W 1965 roku Pałac Szlenkiera znalazł się na liście zabytków pod numerem 657 [4].

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Ambasada

[1965] Ambasada (źródło)

Plac Dąbrowskiego

[1968] Plac Dąbrowskiego (źródło)

Przemiany 1989-2000:


Przemiany 1989-2000

Niestety nie wiemy nic o tym miejscu w wybranym temacie.

XXI wiek:

Baza stron www, gdzie można znaleźć grafiki:

Zbiornik

[2001] Zbiornik (źródło)

Ambasada Włoch

[2008] Ambasada Włoch (źródło)

Plac Dąbrowskiego

[2009] Plac Dąbrowskiego (źródło)

Fasada

[2010] Fasada (źródło)

Ambasada Włoch

[2011] Ambasada Włoch (źródło)

Ambasada Włoch

[2012] Ambasada Włoch (źródło)

Brama

[2014] Brama (źródło)

Fronton

[2014] Fronton (źródło)

Klatka schodowa

[2016] Klatka schodowa (źródło)

Zaktualizowano: 01 - 2017